najprawdopodobniej jutro maluchy z Żoną opuszczą szpital,
oddział położniczy jest zapełniony po brzegi,
stan dzieci dobry, całą dzisiejszą noc już spędziły z żoną ;)
Filip ma lekką żółtaczkę, ale mamy nadzieję że do jutra będzie ok,
dzisiejsza jego waga 2720 kg, więc leciutko spadła, pije jak w zegarku co 3 godziny, ale wyłącznie z butelki, mamy nadzieję że w domu się to zmieni
Zuzanna waży 2430 kg, ale co godzinę budzi się do picia, w nocy podano jej mleko w proszku i przespała po nim 4 godziny, wydaje się taka malutka ma tylko 45 cm, wszystkie rzeczy są za duże na nią,
Dzięki internecie w telefonie, żona może tylko czytać i pisać komentarze na blogu,
Tata


super!:) moja niunia miała 49 cm i wydawała mi się ciuteńka, więc wyobrażam sobie Zuzię:)))Gaja na pczatku nosiła pajace z kaphalla na 44 cm:)))
OdpowiedzUsuńcałuski kochani:*